Edukacja ludzi rozpoczyna się już kilka minut po narodzinach. Zaczynamy uczyć się rozpoznawać docierające do nas bodźce w postaci różnych smaków, zapachów czy odgłosów otoczenia czy osób zajmujących się nami. Bez tej umiejętności samoistnego uczenia się ludzie prawdopodobnie nie wiedzieliby jak nazywać pewne rzeczy, mieliby także kłopoty z komunikowaniem się między sobą. Podstawowe uczenie się i odbieranie otoczenia to pierwszy etap. Następnie przychodzą pierwsze zainteresowania, oglądanie bajek czy czytanie książek obrazkowych. Człowiek już jakoś wyrabia swoją własną osobowość od najmłodszych lat, często nie zdając sobie sprawy z tego, że to właśnie te chwile mają wpływ na to co będą robić za kilkanaście lat jako dorosły. Jedni lubią samochody, zabawkowe garaże czy warsztaty, drudzy będą całymi dniami grać w gry lub przyglądać się chmurom na niebie. Ile ludzi tyle podejść do świata. Zaczynając naukę w szkole podstawowej czy liceum, uczeń zdobywa wiedzę bardziej specjalistyczną, kształtując i precyzując punkt patrzenia na szereg spraw. I tak dziecko może zainteresować się psychologią, rozwiązywaniem problemów kolegów, wysłuchiwanie ich i doradzaniem na swój sposób. Nie należy dziecku czy nastolatkowi zarzucać czegokolwiek, bo to może być dobry wstęp przy wybieraniu uczelni wyższej. Załóżmy, że absolwent liceum kończy edukację z bardzo dobrą znajomością języka angielskiego – na tyle dobrą, że jest w stanie rozpocząć studia na przykład na wydziale humanistycznym. Filologia angielska ze specjalizacją nauczycielską będzie miała wiele aspektów językowych, a także masę zajęć i kursów w bloku pedagogiczno-psychologicznym. Tutaj poziom jest już bardzo wysoki, a zagadnienia akademickie charakteryzują się złożonością i tym, że często trzeba bardzo dogłębnie poznać temat, aby odpowiedzieć na jakieś pytanie na teście. Na koniec większości studiów uczelnie organizują seminaria dyplomowe, gdzie studenci wybierają sobie tematy przewodnie prac licencjackich. Można się zastanawiać jak pisać pracę licencjacką – ale wystarczy, że mamy dobry temat i ciekawą tezę do obalenia – lub potwierdzenia. Nie musimy samemu nic tworzyć czy badać jakichś zagadnień, gdyż jest to praca głównie odtwórcza. Gromadzimy całą bibliografię, poznajemy każdą możliwą książkę pasującą do naszego tematu i później posiłkując się nimi piszemy tekst, który będzie odnosił się do postawionej tezy. Na początku dobrze sprawdzić, czy już ktoś kiedyś nie opracowywał danego tematu, bo możemy zostać posądzeni o plagiatowanie. Załóżmy, że kochamy książki Stephena Kinga, przeczytaliśmy wszystkie i z tyłu naszej głowy pojawia się pytanie dlaczego w wielu z nich pojawiają się podobne, charakterystyczne motywy, np. alkoholizm w rodzinie, śmierć, zaburzenia psychiczne. Jest to świetny pomysł aby spróbować pobawić się w słynnego Zygmunta Freuda – psychoanalityka i autora wielu książek poświęconych właśnie psychoanalizie i psychologii. Możemy postawić następującą tezę, że King czerpał na potęgę z dziewiętnastowiecznych pisarzy tworząc swoje największe dzieła. W tym przypadku praca licencjacka powinna zawierać dobrze zbudowaną stronę tytułową, przejrzysty spis treści i pokazujący zarys wstęp. We wstępie warto przybliżyć osobę samego Freuda, tj. kim był, co odkrył i z czego zasłynął. Drugi podpunkt to opisanie użytego narzędzia, czyli – psychoanaliza. Tutaj można napisać o osobowości (id, ego, superego), o zaburzeniach dysocjacyjnych, o snach i innych chorobach o podłożu psychologicznym. Mając opisaną teorię warto przejść do porównania dzieł z dziewiętnastego wieku z maksymalnie trzema książkami Kinga. To wystarczy aby wysnuć pewne podejrzenia, że Stevenson i jego Doktor Jekyll i pan Hyde jest bardzo podobny do Lśnienia. Tutaj właśnie przydaje się owa psychoanaliza i zaburzenia osobowości, które występują w obydwu dziełach. Jak widać pisanie pracy licencjackiej jest bardzo łatwe, a wymaga jedynie minimalnego oczytania i dobrania tematu pod siebie. Wypadało by także oddawać kolejne rozdziały na czas do swojego promotora tak, aby zawsze był czas na wprowadzanie korekt i ewentualnych zmian w treści. Co do długości tekstu to już dużo zależy od samego promotora, uczelni i od samego kierunku studiów. W przypadku filologii angielskiej bywa tak, że wystarczy napisać trzydzieści stron dobrego, akademickiego tekstu po angielsku – oczywiście jak najbardziej merytorycznego – poznać swój temat i obronić pracę na najwyższą ocenę. Obrona to także krótkie opowiadanie o swoim dziele i odpowiedzenie na kilka pytań losowanych przez komisję.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here